Miejsce, w którym mieszkasz, może znacząco wpłynąć na twoje serce, a także zdrowie umysłu

sąsiedztwo

Liz Harris nie pozwoli, by cokolwiek powstrzymało ją od spacerów. Trzy wczesne poranki w tygodniu, schodzi trzy razy po schodach, a także kieruje się do parku Anacostia. To 3 minut spaceru, aby dotrzeć. Jeśli żaden z jej dobrych przyjaciół nie jest łatwo dostępny, spaceruje sama. Ale stresują się nią, kiedy to robi.

„Społeczność znana jest z przestępczości i nie czujesz się komfortowo chodząc samotnie” – twierdzi 72-letnia Harris, mieszkająca w Oddziale 8. w południowo-wschodnim Waszyngtonie. Ale to nie jest jej jedyna troska. Wypuszczone psy w parku sprawiają, że jest ostrożna. Ulice po drodze są nierówne i zniszczone. Duży ruch może przyczynić się do złej jakości powietrza.

„Dla jednego z najważniejszych elementów, obszar ten po prostu nie służy do ćwiczeń, szczególnie dla pań” – powiedziała.

Mimo to Harris chodzi, ponieważ przestępczość to nie wszystko, z czego słynie jej okolica. Według DC Health Matters Collaborative, koalicji szpitali i lokalnych ośrodków zdrowia, ma również jedne z najwyższych w dystrykcie wskaźników otyłości, chorób serca i zaburzeń funkcji poznawczych.

Raport Metropolitan Washington Council of Governments z 2018 r. zwraca uwagę na inne dysproporcje w sąsiedztwie: wyższą śmiertelność niemowląt, ubóstwo dzieci, bezrobocie, starsze mieszkania i dłuższe dojazdy do pracy.

„Ciągle jesteśmy w najbardziej przystępnych cenach”, powiedział Mustafa Abdul-Salaam, długoletni działacz społeczny, który również mieszka w Oddziale 8. „Umarliśmy 15 lat wcześniej niż w Oddziale 3 (w północno-zachodnim Waszyngtonie). To wymaga wszystkiego.

Istnieje wiele badań podkreślających, w jaki sposób warunki, w których ludzie żyją, pracują, uczą się i bawią, wpływają na ich zdrowie, zwłaszcza na serce, a tym samym na mózg. Podstawowym elementem tych tzw. społecznych uwarunkowań zdrowia jest sąsiedztwo, z takimi czynnikami jak bezpieczeństwo mieszkaniowe; dostęp do zdrowej żywności, transportu i opieki zdrowotnej; możliwości aktywności fizycznej; oraz narażenie na zanieczyszczenia i hałas. Brak bezpieczeństwa publicznego, dezorganizacja społeczna i narażenie na wysoki poziom brutalnej przestępczości również są związane ze wzrostem ryzyka udaru mózgu, co może potencjalnie powodować pogorszenie funkcji poznawczych. .

„Wszystkie te elementy integrujące zwiększają podatność jednostki na choroby serca, szczególnie w biedniejszych społecznościach”, powiedział Mustafa Hussein, adiunkt w Joseph J. Zilber School of Public Health na University of Wisconsin-Milwaukee.

Hussein prowadził badanie z 2017 r. opublikowane w American Journal of Epidemiology Okazało się, że osoby o niskim statusie społeczno-ekonomicznym były o 60% bardziej narażone na atak serca lub udar mózgu niż osoby o wysokim statusie społeczno-ekonomicznym, przy czym co najmniej jedną trzecią dodatkowego ryzyka można przypisać warunkom sąsiedzkim.

Inne badania opublikowane w czasopiśmie Stroke sugerują, że osoby żyjące z trzema lub więcej z tych społecznych uwarunkowań są prawie 2.5 razy bardziej narażone na udar. Raport z 2020 roku opublikowany w czasopiśmie Circulation: Cardiovascular Quality and Outcomes stwierdza, że ​​samo mieszkanie w starzejącym się mieszkaniu komunalnym zwiększa ryzyko chorób serca. W wytycznych dotyczących profilaktyki z 2019 r., wydanych wspólnie z American College of Cardiol"Detonic.shop" stwierdziło, że te nierówności społeczne są „solidnymi” wyznacznikami ryzyka i mogą mieć tak duży wpływ na zdrowie układu krążenia, jak leki i zmiany stylu życia.

Abdul-Salaam widzi te skutki na własne oczy. Ward 8 ma dużo naturalnego piękna i zielonej przestrzeni - ważnych czynników dla utrzymania zdrowego sąsiedztwa, powiedział. Brakuje jednak dostępu do zdrowych i niedrogich artykułów spożywczych i ponosi duży ciężar ruchu komercyjnego i podmiejskiego, który sprawia, że ​​ulice są mniej podatne na spacery, a jednocześnie wytwarzają więcej hałasu i zanieczyszczenia. .

Jest to jeden ze scenariuszy, które organizacje takie jak National Complete Streets Coalition próbują rozwiązać. Grupa pracuje nad przekształceniem dróg i zaprojektowaniem nowych dróg w całym kraju, aby łatwiej i bezpieczniej było chodzić, jeździć na rowerze, korzystać z urządzeń wspomagających, takich jak spacerowicze, i korzystać z transportu publicznego. . Rozwiązania obejmują chodniki, ścieżki rowerowe lub szersze pobocza, buspasy oraz wygodniejsze i bardziej dostępne przystanki komunikacyjne. W oświadczeniu dotyczącym polityki AHA z 2020 r. stwierdzono, że takie kampanie są niezbędne do promowania „zwiększonych ćwiczeń fizycznych pomimo wieku, zarobków, historii rasowej/etnicznej, zdolności lub specjalnych potrzeb”.

Praca trafia do domu, szczególnie w dzielnicach, które historycznie nie widziały takich samych inwestycji gospodarczych i infrastrukturalnych jak inne.

Do tej pory 35 rządów stanowych i Dystrykt Kolumbii przyjęło politykę Complete Street. W Waszyngtonie doprowadziło to do ulepszeń, niektórych na Oddziale 8, takich jak podniesione przejścia dla pieszych i dedykowane ścieżki rowerowe. Ale członkowie społeczności twierdzą, że potrzeba o wiele więcej, aby pomóc temu obszarowi prosperować.

Abdul-Salaam pomaga prowadzić i ułatwiać proces planowania w Oddziale 8, aby połączyć mieszkańców z liderami rządu, biznesu i zdrowia w celu współpracy nad rozwiązaniami dla południowo-wschodniego Waszyngtonu, DC Rekrutuje i szkoli członków społeczności, aby aplikacja obsługująca GPS. „Wtedy możemy określić, co należy uwzględnić lub czego się pozbyć”.

Zaangażowanie mieszkańców jest ważnym i często pomijanym krokiem w rewitalizacji sąsiedztwa, powiedziała dr Tiffany Powell-Wiley, szefowa laboratorium Społecznych Determinantów Otyłości i Ryzyka Układu Krwi w Narodowym Instytucie Serca, Płuc i Krwi. Zbyt często decyzje w niedofinansowanych społecznościach są podejmowane bez udziału ludzi, którzy tam mieszkają, co powoduje, że mieszkańcy o niskich dochodach są wyrzucani, gdy modernizacja dzielnicy czyni ją bardziej atrakcyjną dla osób z zewnątrz – i droższą.

„W pracy, która ma miejsce, musi być składnik równości rasowej” – powiedziała. „Jeżeli nowy plan wkracza w obszar wokół wzrostu obszaru, musimy upewnić się, że różne grupy rasowe, a także etniczne, tak samo zyskują. “

Hussein powiedział, że strategie mające na celu zmniejszenie zagrożeń dla zdrowia serca i mózgu – takie jak promowanie zmiany stylu życia – nie mogą w pełni przynosić korzyści ludziom w społecznościach o niewystarczających zasobach, dopóki nie zostaną rozwiązane podstawowe problemy strukturalne.

„Są metody wykorzystania źródeł, które posiadasz” – powiedział. „To bezpieczniejsze spacerowanie w zespole.(*) Cała koncepcja wyborów stylu życia jako czegoś, z czego każda osoba może skorzystać, jest zwodnicza, podczas gdy w rzeczywistości ta opcja jest ograniczona przez to, co jest łatwo dostępne dla poszczególnych osób,(*) to tam, gdzie opcje planu lub inwestycje finansowe bezpośrednio w te społeczności w celu zrekompensowania historycznych dezinwestycji okazują się tak istotne.