Jakiej wielkości jest przedmiot? Twój opis może zależeć od Twoich intencji

Jakiej wielkości jest przedmiot? Twój opis może zależeć od Twoich intencji

Wyobraź sobie definiowanie dokładnych wymiarów typowych rzeczy – takich jak moneta – dla dodatkowej osoby. Czy przeniosłeś rękę, twierdząc, że wybrałeś jedną, która w przybliżeniu ujawnia jej rozmiar? Jeśli tak, to najprawdopodobniej nie byłeś sam.

Zupełnie nowe badanie naukowe prowadzone przez wybitnego psychoterapeutę z University of Chicago sugeruje, że w niektórych sytuacjach gestykulacja może zwiększyć precyzję podsumowań poszczególnych osób dotyczących ich oceny na podstawie widoku.

Do badania naukowego, wydanego w Psychological ScienceProfesor Susan Goldin-Meadow i jej współpracownicy poprosili poszczególne osoby o sprawdzenie, a także ponowne rozważenie odcisku Müller-Lyer – zbioru linii lub patyczków, których rozmiary różnią się ze względu na eleganckie znaki grotów strzał.

Wrażenie Müllera-Lyera jest jednym z najbardziej znanych błędów wizualnych w psychologii. Zawiera 2 kije, jeden montowany na zamkniętych płetwach, a drugi montowany na otwartych płetwach. Po obejrzeniu wrażenia odwiedzający zazwyczaj sądzą, że kij z 2 otwartymi płetwami jest znacznie dłuższy, mimo że pałeczki są naprawdę dokładnie tego samego rozmiaru.

W badaniu badawczym osoby oceniały wielkość pałeczek umieszczonych w strukturze pokazującej odcisk 3 razy: zaraz po obejrzeniu pałeczek, gdy przygotowywały się do ich podniesienia oraz jeszcze raz wykonując ruch ręką wyjaśnienie czynności, w tym kijów, dodatkowej osobie. Ich precyzja różniła się w przewidywalny sposób – wzmagała się tak samo, jak w obu ostatnich 2 okolicznościach, w których chodziło o ruchy.

Według Goldin-Meadow, profesora Beardsley Ruml Distinguished Service Professor na wydziale psychologii i porównawczego rozwoju człowieka, może to wynikać z faktu, że sposób, w jaki ludzie postrzegają różne rzeczy, zależy częściowo od ich intencji. błąd wizualny, mogą bardzo precyzyjnie ocenić jego rozmiar.

Jakiej wielkości jest przedmiot? Twój opis może zależeć od Twoich intencji

„Kiedy patrzysz na iluzję, jesteś przez nią uchwycony” – twierdzi Goldin-Meadow, czołowy specjalista od interakcji niewerbalnych. „Ale jeśli zaczniesz się poruszać, jakby chciał chwycić jeden z przedmiotów, coś innego wydaje się zachodzić między twoją ręką a umysłem: nie jesteś już tak podatny na iluzję, jak byłeś. Naszym odkryciem jest to, że twoja dokładność poprawia się również, gdy gestykulujesz obiekt podczas mówienia, tak samo jak podczas działania.

Współautorami badań są studentka college'u UChicago Amanda Brown, Diane Brentari, profesor lingwistyki Mary K. Werkman, a także Wim Pouw z Instytutu Psycholingwistyki Maxa Plancka w Holandii Razem naukowcy chcieli znacznie lepiej rozpoznać partnerstwo między działalnością, ruchem, a także oceną pod wrażeniem Müllera-Lyera.

Grupa chciała rzucić światło na początek ruchu – który wydaje się być związany zarówno z aktywnością, jak i mową – poprzez ocenę środków, jakie osoby oceniały wrażenia w 3 kontekstach: przybliżanie na podstawie samego widoku, przygotowywanie się do działania, a także definiowanie w mowa z ruchem.

Do badania wzięło udział czterdzieści 5 osób, w skład którego wchodziło 32 anglojęzycznych użytkowników audio, którzy gestykulowali automatycznie podczas mówienia, a także 13 osób mówiących w amerykańskim języku migowym (ASL), które wykorzystywały tradycyjne wskazania do werbalizowania swoich założeń dotyczących rozmiaru patyka.

Ludzie byli najbardziej podatni na wrażenie Müllera-Lyera, gdy próbowali przybliżyć rozmiary patyków, nie myśląc o nadejściu z aktywnością. Jednak zarówno w przypadku anglojęzycznych użytkowników audio, jak i osób z językiem migowym, wielkość wrażenia zmniejszyła się, tak jak wtedy, gdy przygotowywali się do działania lub definiowali czynność dla innej osoby.

Według Goldin-Meadow, prawda, że ​​wrażenie było znacznie mniej skuteczne, gdy jednostki definiowały rzeczy za pomocą ruchów, sugeruje, że systemy odpowiedzialne za tworzenie ruchów w mowie, a także języka wskazań, mogą wynikać ze środków, którymi kierujemy się na rzeczach, a nie z język.

„Iluzja Müllera-Lyera zawsze mnie fascynowała” – twierdziła. „I użycie go wydawało mi się idealnym sposobem na zadanie pytania o to, skąd pochodzą gesty. Myślałem, że są związane z językiem, ponieważ gesty i mowa są tak dobrze zintegrowane. Ale teraz mamy dowody na to, że gesty mogą również wynikać z działania”.