W przeciwieństwie do innych globalnych kryzysów, pandemia COVID-19 nie wywołała większej liczby palenia w początkowej fazie

palenie

W przeciwieństwie do innych stresujących wydarzeń na poziomie populacji, takich jak klęski żywiołowe, COVID-19 nie spowodował wzrostu netto palenia, zgodnie z nowym badaniem przeprowadzonym przez International Tobacco Control Project (ITC) Project na Uniwersytecie Waterloo.

Naukowcy odkryli również, że chociaż prawie połowa palaczy zgłosiła, że ​​COVID-19 skłonił ich do myślenia o rzuceniu palenia, zdecydowana większość palaczy nie zmieniła swoich nawyków palenia we wczesnej fazie pandemii COVID-19.

Prowadzone przez Shannon Gravely, adiunkta w projekcie ITC, badanie objęło 6,870 palaczy i vaperów w czterech krajach o wysokich dochodach – Australii, Kanadzie, Anglii i Stanach Zjednoczonych – podczas pierwszej globalnej fali COVID-19 między kwietniem a Czerwiec 2020 r. Zespół zbadał związek między COVID-19 a myślami o rzuceniu palenia, zmianami w paleniu oraz czynnikami związanymi z pozytywnymi zmianami, takimi jak próby rzucenia lub ograniczenia palenia.

Tylko 1.1 procent palaczy w czterech krajach próbowało rzucić palenie, a 14.2 procent ograniczyło palenie, ale zostało to zrekompensowane przez 14.6 procent, którzy zwiększyli palenie, a 70.2 procent nie zgłosiło żadnych zmian.

„Ważne jest, aby pamiętać, że stresujące wydarzenia na poziomie populacji, takie jak 9 września i klęski żywiołowe, często prowadziły do ​​zwiększonego palenia” – powiedział Geoffrey Fong, profesor psychologii w Waterloo i główny badacz projektu ITC. „Tak więc nasze odkrycia, że ​​nie nastąpił wzrost netto palenia w odpowiedzi na COVID-11, mogą w rzeczywistości stanowić pozytywny wynik dla zdrowia publicznego”.

Badanie wykazało, że ci, którzy myśleli o rzuceniu palenia z powodu COVID-19, to głównie kobiety, mniejszości etniczne, osoby ze stresem finansowym, obecni waperzy, mniej uzależnieni palacze, osoby bardziej zaniepokojone osobistą podatnością na zakażenie oraz osoby, które wierzą w COVID- 19 jest bardziej dotkliwe dla palaczy.

Według Fong, który był współautorem badania, to ostatnie odkrycie może być kluczem do tego, dlaczego pandemia COVID-19 nie doprowadziła do znacznego wzrostu palenia w porównaniu z przeszłymi tragediami.

„W przeciwieństwie do innych stresorów populacyjnych, takich jak trzęsienia ziemi, które nie są związane z paleniem, dotkliwość COVID-19 jest rzeczywiście związana z paleniem” – powiedział Fong. „Urzędnicy ds. zdrowia publicznego wymienili ten związek jako kolejny powód, dla którego palacze rzucają palenie, a ponad 80 procent palaczy w czterech krajach uważa, że ​​palenie powoduje, że COVID-19 jest bardziej dotkliwy. A to doprowadziło do braku wzrostu palenia, w przeciwieństwie do tego, co widzieliśmy po innych tragediach”.