Niektóre podejścia do radzenia sobie ze stresem mogą stwarzać zagrożenia dla zdrowia fizycznego i dobrego samopoczucia podczas COVID-19

stres

„Zachowaj spokój i kontynuuj” może nie być najlepszą zasadą, gdy wiąże się ze stresem i lękiem w kontekście COVID-19.

Zupełnie nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z University of Toronto wskazuje, że ponowna ocena poznawcza, zwykła metoda radzenia sobie ze stresem i lękiem związanym z zagrożeniem dla zdrowia, może skończyć się większym zagrożeniem dla zdrowia publicznego i dobrego samopoczucia podczas pandemii.

Aby pomóc w radzeniu sobie ze stresem i lękiem, osoby często wykorzystują metodę radzenia sobie w celu zmniejszenia niepokoju i strachu poprzez reinterpretację dostępnych okoliczności.

„Kiedy czujesz się zestresowany swoim zdrowiem, możesz spróbować zmusić się do myślenia o sytuacji w sposób, który pomoże ci zachować spokój”, mówi Brett Ford, asystent nauczyciela w wydziale psychologii na Uniwersytecie T Scarborough, a także wśród autorów badania naukowego.

„Ale wydaje się, że istnieje kompromis. Ci, którzy stosują strategie radzenia sobie z zagrożeniem dla zdrowia – w tym przypadku z powodu COVID-19 – mogą zagrozić zachowaniom zdrowotnym”.

Chociaż ponowna ocena może przybierać różne rodzaje, w kontekście COVID-19 może wskazywać na założenie, że pandemia nie jest wielką okazją – lub że jest to miejsce, które z pewnością szybko przeminie.

„W wielu okolicznościach ponowna ocena jest cennym narzędziem pomagającym w utrzymaniu naszego zdrowia psychicznego” – mówi Angela Smith, stażystka i główny autor badania naukowego. „Jednak konsekwencje używania go w obliczu pandemii mogą umniejszać znaczenie podjęcia niezbędnych środków ostrożności”.

W badaniu naukowym opublikowanym w czasopiśmie Psychological Science, Smith, Ford i ich współautorzy wykorzystali informacje z 2 różnych badań, które przejęły kontrolę trwającą 3 miesiące, począwszy od wybuchu pandemii w lutym 2020 r. Odkryli, że osoby, które skutecznie zmniejszyły zaniepokojenie w obliczu COVID-19 byli emocjonalnie znacznie zdrowsi, jednak znacznie mniej skłonni do przestrzegania zaleceń dotyczących zdrowia publicznego i dobrego samopoczucia, takich jak używanie maski lub dystansu społecznego.

„Strach motywuje nas do podejmowania działań, które chronią nasze zdrowie fizyczne, co jest naprawdę ważne podczas pandemii – nie tylko dla jednostek, ale także z perspektywy zdrowia społeczności” – stwierdza Ford.

Ford twierdzi, że jesteśmy wykształceni, aby wykorzystywać wszelkie oferowane przez nas urządzenia do radzenia sobie ze stresem i lękiem, jednak istnieje również potrzeba zrozumienia dalszych skutków korzystania z tych urządzeń, szczególnie w obliczu zagrożenia dla zdrowia i dobrego samopoczucia, takiego jak COVID-19 .

Zaleca również, aby komunikaty dotyczące zdrowia i dobrego samopoczucia ukierunkowane na zmniejszenie obaw, takie jak „Zachowaj spokój i nie przerywaj”, mogą naprawdę przynieść odwrotny skutek, a także reklamować mniej działań na rzecz zdrowia i dobrego samopoczucia.

„Poszukiwanie komfortu w sytuacjach stresowych — kiedy komfort jest najbardziej potrzebny — może stanowić trudny dylemat, gdy trzeba również postawić na pierwszym miejscu zdrowie fizyczne” — mówi Ford, specjalista od wpływu na zdrowie i dobre samopoczucie tego, jak ludzie myślą i jak sobie z tym radzą. ich uczucia.

Badanie naukowe, które otrzymało finansowanie z Kanadyjskiej Rady Nauk Społecznych i Humanistycznych (SSHRC), a także wyróżnienie U of T COVID-19 Student Engagement, wykazało wykonalne opcje wady korzystania z ponownej oceny w celu pozostania bez obaw. Naukowcy twierdzą, że w obliczu COVID-19 osoby mogą wykorzystać ponowną ocenę, aby rozwinąć korzystne społecznie uczucia, takie jak miłość, uznanie, empatia lub uznanie.

„Uczucia, które odczuwamy, gdy czujemy się dobrze w stosunku do innych, takie jak wdzięczność wobec pracowników pierwszej linii, w rzeczywistości zapewniają komfort emocjonalny bez narażania zachowań, takich jak dystans społeczny”, stwierdza Smith.

„Jesteśmy podekscytowani tymi odkryciami, ponieważ istnieją formy regulacji emocji, które ludzie mogą wykorzystać do radzenia sobie ze stresem pandemii, które nie odbywają się kosztem tych ważnych ochronnych zachowań zdrowotnych”.

Jeśli chodzi o to, dlaczego te uczucia działają, Smith twierdzi, że może to sprowadzać się do dostarczenia źródła powiązania z innymi, którzy pozostają w trudnej sytuacji.

„Nie można zaprzeczyć, że ludzie doświadczają zmartwień i niepokoju w ramach tej pandemii. Nie możemy odjąć tej negatywności od sytuacji, ale możemy dodać do niej trochę pozytywności – trochę współczucia, trochę wdzięczności” – stwierdza.

„Robiąc to, chronimy zarówno siebie, jak i nasze społeczności”.