Izrael oferuje szczepionkę przypominającą Pfizer COVID-19 dorosłym z grupy ryzyka


Pfizer- dźgnięcia BioNTech pozostają 93% skuteczne w powstrzymywaniu poważnej dolegliwości spowodowanej COVID-19 w Izraelu

By Aleksandria Hein |

  • Facebook
  • Twitter
  • Flipboard
  • Komentarze

zamknięte Najważniejsze nagłówki Fox News z 12 lipca Wideo

Fox News Flash wiodące nagłówki na 12 lipca

Nagłówki Fox News Flash są tutaj. Sprawdź, co klikasz na.com.

Izraelskie władze ds. zdrowia i odnowy biologicznej stwierdziły w niedzielę, że naród z pewnością zacznie oferować zastrzyki przypominające szczepionkę COVID-19 dorosłym, którzy myślą o zagrożeniu, ponieważ oceniają wybór dotyczący społeczeństwa. Trzeci strzał z pewnością zostanie dostarczony osobom dorosłym, które aktualnie otrzymały 3 dawki szczepionki Pfizer-BioNTech, a także podejrzewa się, że mają uszkodzony układ odpornościowy organizmu, donosi Reuters. 

Akcja ma miejsce tydzień po tym, jak naród poinformował, że skuteczność szczepionki Pfizer-BioNTech w powstrzymywaniu infekcji, a także stanów objawowych, faktycznie spadła do 64% przy zwiększeniu alternatywy Delta, a także zmniejszeniu procedur redukcji. Szczepionka pozostaje w 93% skuteczna w powstrzymywaniu ciężkiej dolegliwości spowodowanej COVID-19, która obejmuje pobyty w szpitalu. 

Szczepionka Pfizera jest dostarczana każdej osobie w Izraelu w wieku 12 lat i więcej. Według aktualnych danych, Izrael otacza 60% swojej populacji całkowicie zaszczepionymi, a także faktycznie rozdał obecnie ponad 10.9 miliona dawek. 

Proponując zaspokojenie przewidywanego zapotrzebowania na jeszcze więcej dawek, szczególnie w związku z dostarczaniem dawki przypominającej dorosłym z grup ryzyka, naród porozumiał się z firmą Pfizer w sprawie dostarczenia kolejnej serii ujęć 1 sierpnia, a nie we wrześniu. 

Izrael ma około 46 pacjentów z poważnymi problemami, przy czym większość przypadków obejmuje osoby z grup ryzyka, według agencji Reuters, około pięćdziesiąt procent tych przypadków dotyczy osób, które zostały zaszczepione. Urzędnicy faktycznie stwierdzili, że wybór dopalaczy dla podstawowej populacji nie jest ekscytujący. 

„To dość skomplikowane”, stwierdziła Sharon Alroy-Preis, szefowa zdrowia publicznego i dobrego samopoczucia, występując w publicznym radiu. „Obecnie obserwujemy epidemie głównie wśród zaszczepionych dzieci i ich rodziców, którzy niekoniecznie byli zaszczepieni w styczniu i lutym, i musimy zidentyfikować uprzedzenia”. 

„W tej chwili, biorąc pod uwagę dane i informacje, które posiadamy, nie musimy dawać ludziom trzeciego strzału” – stwierdził. – To nie znaczy, że na tym poprzestajemy. … Obecnie trwają badania, gdy mówimy o rozważeniu wykonalności tego, czy i kiedy powinniśmy wspierać ludzi”.

Associated Press dodała do tego rekordu.